czwartek, 13 marca 2008

XiaDa

Xia Da czyli skrót od Xiamen Daxue [Uniwersytet Xiamen]. Właściwie ten post powinien ukazać się jako jeden z pierwszych, ale do tej pory nie miałem jakoś żadnych zdjęć uniwersytetu. Do dzisiaj. Z braku ciekawszych zajęć [popołudnie wolne, a z powodu obtartych pięt gra w piłkę niemożliwa], wziąwszy aparat, poszedłem sobie na krótki spacer po kampusie. Zrobiłem kilka zdjęć, żeby tak choć częściowo pokazać Wam w jakim otoczeniu uczę się i żyję na codzień. Fotki - mniej lub bardziej udane - poniżej.

Akademik dla obcokrajowców [Cai Jingjie Building]. Tu m.in. mieszka Rafał. Ja niestety nie, bo za drogo :P Mój budynek mieści się tuż obok, po lewej stronie. Na zdjęciu oczywiście go nie widać, a nie fotografowałem go, bo za brzydki ;)


Na pierwszym planie zielenina dookoła stawiku Furong, a to wysokie w tle to Jiageng Building - duma szkoły


Zieleniny ciąg dalszy...


Jiageng Building


Scena kameralna nad Furongiem


A co to jest to sam nie wiem. Chyba jakaś łódka, czy cuś. Pewnikiem jakiegoś chińskiego artystę zbyt poniosła wyobraźnia ;)


Furong, scena, a w tle - tym razem - Cai Jingjie


Jiageng w pełnej krasie


Rozmowy w toku


A to zdjęcie zrobiłem celowo pomijając Jiageng Bld.!
[tylko zaraz ktoś się pewnie przyczepi do chińskiej flagi...]


Furong i Cai Jingjie z lotu ptaka
[ten akurat strasznie nisko leciał :)]


Brama główna szkoły


Nie dość, że na pierwszym planie pomnik Chen Jiagenga, to jeszcze na dodatek w tle widać budynek jego imienia!
[dementuję plotki, że Chińczycy zapłacili mi, żebym wstawił tu jego foty]


Muzeum uniwersyteckie
[a.k.a. zdjęcie bez Jiagenga ;)]


Po prawej sala widowiskowa, a po lewej boisko [jest, tylko, że nie widać, bo się nie zmieściło :\]


Boisko z tyłu szkoły [a nie mówiłem! tu grywam w piłkę!]


foto: Tomas

5 komentarzy:

Guhn pisze...

This comment has been removed because it linked to malicious content. Learn more.

miasto-masa-maszyna pisze...

Dżizas, ale smog to wy tam wszędzie macie taki, że Katowice to przy tym kurort... Masakra.

Tomas pisze...

Jaki znowu smog! Żadnego smogu nie ma! A Xiamen to jedno z najczystszych chińskich miast!

miasto-masa-maszyna pisze...

Ach, to pewnie angielska mgła jest to co widać na każdym budynku dalszym niż 100 metrów?

Tomas pisze...

Akurat żem wtedyk na mżawkę trafił... :)